Nasza historia

Nasza historia

Historia PowerBUG zaczęła się od wyprawy rowerowej, do której zabrakło ładowarki.

W drodze z Lami do Aten, wyprawa rowerowa Dominika, lipiec 2014 roku

W drodze z Lami do Aten, wyprawa rowerowa Dominika, lipiec 2014 roku

Był koniec 2013 roku. Mój przyjaciel Dominik postanowił, że w wakacje wybierze się na wyprawę życia – rowerem z Siedlisk do Aten. Student może taką samotną wycieczkę wymyślić, ale rodzice postawili od razu warunek – może pojechać, jeżeli codziennie będzie do nich dzwonił. Żaden telefon nie wytrzyma jednak na jednym ładowaniu ponad miesiąc, a Dominik - jak na żądnego przygód studenta przystało - nie planował noclegów w hotelach, tylko w namiocie.

Byłem na trzecim roku studiów i próbowałem już swoich sił w inicjatywach kół naukowych Politechniki Warszawskiej. Obiecałem więc Dominikowi, że postaram się wymyślić jakieś rozwiązanie. O pomoc poprosiłem Rafała, z którym pracowałem też nad poprzednimi projektami. Od razu mieliśmy jasną wizję urządzenia: wydajna i solidna (musiała przetrwać podróż przez pół Europy) ładowarka do telefonu podłączana do rowerowego dynamo. Wiele godzin spędziliśmy przy biurku w niewielkim pokoju, wypróbowując coraz to nowe koncepcje i prototypy. Dominik tymczasem trenował do swojej wielkiej wyprawy.

Wreszcie, po prawie pół roku intensywnej pracy, udało się! Zbudowaliśmy lekką, prostą w konstrukcji ładowarkę, odporną na deszcz, wiatr i wstrząsy wywołane terenową jazdą na rowerze. Nazwaliśmy ją PowerBUG.

Wkrótce rozpoczął się wielki test – wyprawa Dominika. Podczas swojej podróży przejechał rowerem ponad 6 000 kilometrów przez czternaście różnych krajów. Był to sprawdzian nie tylko dla naszej ładowarki, ale i dla Dominika – nawet po wielomiesięcznym treningu samotna wyprawa rowerowa to wyzwanie. O całej przygodzie możecie dowiedzieć się więcej z jego relacji z podróży.

PowerBUG zdał egzamin - nie zawiódł Dominika ani razu. Wraz z Rafałem poszliśmy więc o krok dalej i założyliśmy firmę. Dziś każdy rowerzysta może kupić naszą ładowarkę. Kto wie, jakie jeszcze przygody umożliwi?